W kinie: Victoria & Abdul

victoria-abdul

 

VICTORIA & ABDUL
polska premiera: 15.09.2017
reż. Stephen Frears

moja ocena: 4.5/10

 

Judi Dench powraca do roli Królowej Wiktorii, którą odgrywała w “Jej wysokość Pani Brown” blisko 20 lat temu i która przyniosła jej ogromną ilość nagród i wyróżnień. Zresztą teraz powtarza się też sytuacja z fabuły Johna Maddena. Wówczas prześwietlono kontrowersyjne relacje brytyjskiej monarchini z nowym służącym, którego Wiktoria sprowadziła na dwór po śmierci ukochanego męża. W filmie Stephena Frearsa Królowa zbyt dużą sympatią otacza natomiast przybysza z odległych Indii, który na jej dworze miał pojawić się tylko na chwilę, by wręczyć podarek od hinduskich poddanych, a został kilka lat, zostając przyjacielem sędziwej monarchini. W tej historii oczywiście łagodnie obśmiano sztywność królewskiego ceremoniału i rozbuchany konserwatyzm jej dworu, który nie potrafi poradzić sobie z ekscentryzmem Wiktorii, będącym swoistym remedium na znudzenie życiem na piedestale czy dojmującą samotność leciwej Królowej. Ta humorystyczna warstwa filmu potraktowana została i całkiem fajnie, i z dużym taktem. Fabuła grzęźnie natomiast tam, gdzie stara się dotykać kwestii politycznych – oddalić od mitu wiktoriańskiej ery, stanowiącego w gruncie rzeczy ostatnie tchnienie wielkiego imperium brytyjskiego, na chwilę przed jego rozpadem. Gdy stereotypowo portretuje królewskie otoczenie jako siedlisko os, napędzane nieustanną walką o stanowiska i wpływy, konserwujące zmurszałe status quo. Problemem są też proporcje. Jedyną postacią z krwi i kości, której poświęcono właściwie całą uwagę, jest Wiktoria. Na taki luksus nie zasłużyli ani sympatyzujący z nią Abdul, ani tym bardziej drugoplanowi bohaterowie – symbole pewnych zachowań i przywar, a niekoniecznie prawdziwi ludzie. Judi Dench jest wspaniałą aktorką i na pewno na taką ekspozycję sobie zasłużyła, a prezentuje się w niej dobrze i z klasą. Zasłużyła jednak też na dużo ciekawszy film, na który na pewno stać kogoś takiego jak Stephen Frears.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *