W kinie: Poza Szatanem (NH)

 

POZA SZATANEM
polska premiera: lipiec 2011 (NH)
reż. Bruno Dumont

moja ocena: 6/10

 

Bruno Dumont, jakiego znamy i mniej lub bardziej uwielbiamy. Malownicza prowincja oraz jej dziwni, nieatrakcyjni mieszkańcy tworzą tradycyjną, dumontowską przestrzeń do konfrontacji dobra i zła, przyziemnego człowieczeństwa i nadludzkich pierwiastków, do refleksji o charakterze teologicznym. Fabularna abstrakcja, sceny bez kontekstu, szerokie plany – 100% Dumonta. Kluczem do odczytywania metafor Francuza, jak zwykle, jest tytuł, ale wiadomo, że w przypadku tego reżysera nie możemy oczekiwać jasnych, prostych odpowiedzi na kwestie, które w filmie zostają dotknięte czy też poruszone. Centralna postać “Poza Szatanem”, bezimienny mężczyzna, jest trochę jak Jezus, stawiający czoła złu, jakie napotyka na swojej drodze. Skojarzenia z głównym bohaterem “Ludzkości” są zatem jak najbardziej na miejscu. Zresztą najnowsza fabuła Dumonta stanowi w gruncie rzeczy repetycję wielu wątków z “Ludzkości” właśnie, dlatego też niczym nie może zaskoczyć widzów zaznajomionych z twórczością Francuza. Zaś tych, którzy od “Poza Szatanem” swoją znajomość z Dumontem postanowią zacząć, może to być naprawdę trudna przeprawa.

 

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=RvmsKAnX7hM]

 

***
Kasia na Nowych Horyzontach powered by: