W kinie: The Missing Picture (Cannes)

themissingpic

 

THE MISSING PICTURE
Festival de Cannes 2013
reż. Rithy Panh

moja ocena: 6/10

 

Ciekawostka z pogranicza kina dokumentalnego i animacji. Rithy Panh zabiera nas w osobistą, emocjonalną podróż do czasów panowania terroru Czerwonych Khmerów w rodzinnej Kambodży, kiedy to zginęło wielu jego bliskich. Niesamowita jest forma tego wspomnieniowego dzieła. Archiwalne, reżimowe filmy z tamtego czasu zostają uzupełnione o „brakujące obrazy” okrucieństwa i bestialstwa totalitarnych rządów Pol Pota, które Panh odtworzył za pomocą figurek z gliny, sfilmowanych statycznie, na specjalnie z tej okazji skonstruowanych makietach, opowiadając w ten sposób de facto całą tę przejmującą historię. Ogromna staranność tego dzieła oraz emocjonalna narracja zdradzają nie tylko ogromną determinację reżysera i wszystkich zaangażowanych w ten projekt, ale głównie szczerość i czystość ich intencji, czyli uchwycenia i przypomnienia bardzo mrocznego, bolesnego czasu w historii tamtego rejonu Azji.

 

***
Kasia w Cannes powered by: