W kinie: Bardzo Niespokojne Lato (WFF)

bardzoniespokojne

 

BARDZO NIESPOKOJNE LATO
polska premiera: 29. WFF
reż. Anca Damian

moja ocena: 4.5/10

 

Całkowicie wtórną historią miłosną jest również startujące w konkursie głównym „Bardzo Niespokojne Lato” Anci Damian. Przystojny Szkot w Bukareszcie zawieszony między stateczną, sympatyczną dziewczyną, z którą właśnie zamieszkał a dawną, ponętną kochanką stają się obiektem twórczej manipulacji ich wspólnego przyjaciela – pisarza. Próba połączenia wizualizacji twórczego procesu pisarskiego i melodramatycznej fabuły nieszczególnie się Damian udała. „Bardzo Niespokojne Lato” nieco postmodernistyczną strukturą i umiejscowieniem w środku akcji miłosnego trójkąta przypomina genialną „Rekonstrukcję”. Na luźnym skojarzeniu jednak się kończy. Film rumuńskiej reżyserki to raczej poprawna, acz zupełnie beznamiętna opowieść, ciekawa w formie, która jednak nic odkrywczego do niej nie wnosi. Ciekawe, że bohaterowie filmu często mówią o duszącym upale w mieście, czego natomiast widz w ogóle nie jest w stanie poczuć, bo w „Bardzo Niespokojne Lacie” wszystko jest tak trochę sztuczne, wymuszone, przestylizowane.

 

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=9uXaGJqXnNc]

 

***
Kasia na WFF powered by: