W kinie: Rzymska Aureola

sacrogra

 

RZYMSKA AUREOLA
20. Festiwal Filmowy Wiosna Filmów
reż. Gianfranco Rosi

moja ocena: 6/10

 

Gianfranco Rosi – obieżyświat, który w Wiecznym Mieście przeżył krótki fragment młodości, wrócił do stolicy Italii, zainspirowany klimatem wokół legendarnej, siedemdziesięciokilometrowej, wielopasmowej obwodnicy i postanowił nakręcić o niej film. Okazało się, że gdzieś poza turystycznym blichtrem Rzymu, na jego totalnych, trzecioligowych obrzeżach toczy się nużąco wręcz zwyczajne, ale barwne i różnorodne życie. W okolicach Grande Raccordo Anulare mieszkają banalni, a jednocześnie ciekawi, zabawni, kolorowi ludzie, których Gianfranco Rosi z naprawdę fajnym wyczuciem portretuje. A wracając do tych wątpliwości związanych z dokumentalnymi właściwościami filmu: mimo prawdziwości ludzi, miejsc i sytuacji, “Rzymska Aureola” faktycznie niewiele mówi o tej osobliwej społeczności. Stanowi raczej zbiór przypadkowych anegdotek, które łączy jedynie motyw rzymskiej obwodnicy. To takie dokumentalne kino drogi, które zmierza zupełnie donikąd. Ale paradoksalnie to wcale filmowi Rosiego nie szkodzi… (czytaj dalej)

 

[youtube=https://www.youtube.com/watch?v=jmq5yaWtGSg]

 

***
Kasia na Wiośnie Filmów powered by: