W kinie: Pozycja Dziecka

pozycjadziecka

 

POZYCJA DZIECKA
polska premiera: kwiecień 2013 (Wiosna Filmów)
reż. Călin Peter Netzer

moja ocena: 8/10

 

Jeszcze ciągle nie mogę się nadziwić, w jak wirtuozerski sposób rumuńskie kino nauczyło się opowiadać o społeczeństwie i jednostkach w bliskiej oraz dalszej perspektywie, sięgając po najprostsze, ale w rękach tamtejszych twórców zdecydowanie najskuteczniejsze środki: naturalność, realizm i surowiznę. Zaczyna się trochę irytująco i smętnie, jak w przypadku „Aurory” Puiu. Oglądamy boleśnie zwyczajne scenki z życia Cornelii – dojrzałej kobiety, żyjącej dostatnie, mającej przyjaciół i znajomości oraz sporo problemów. Ten największy nazywa się Barbu i jest jej jedynym, z punktu widzenia matki także niewdzięcznym synem. To dorosły mężczyzna, który pewnego dnia wpada w poważne tarapaty – pod miastem śmiertelnie potrąca dziecko na autostradzie. W miejscu, w którym wielu filmowców pokusiłoby się o łatwe, atrakcyjne rozwiązanie Călin Peter Netzer podążą zupełnie inną drogą. Barbu wypadku nie spowodował w afekcie, prawdopodobnie nie był ani pijany, ani specjalnie nie szarżował na drodze. Za spowodowanie wypadku w różnym stopniu odpowiadał zarówno kierowca, jak i małoletnia ofiara czy też drugie auto, które mężczyzna wyprzedzał. Na wszelki wypadek do akcji wkracza rodzina Barbu z jego matką na czele… (czytaj dalej)

 

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=MXjqkOudmBk]