W kinie: Królowie Lata

krolowielata

 

KRÓLOWIE LATA
polska premiera: 27.08.2013
reż. Jordan Vogt-Roberts

moja ocena: 7/10

 

Filmy o dorastaniu są ostoją amerykańskiego kina, szczególnie niezależnego. Każdego roku kręci się ich tyle, że naprawdę ciężko coś odkrywczego w tym temacie opowiedzieć. Jordan Vogt-Roberts także nie wnosi nic nowego do coming-of-age cinema, ale chyba nie musi, skoro znalazł inny sposób na opowiedzenie oklepanej historii tak, by imponowała ona świeżością i bezpretensjonalnością. Opowieść o trójce kolegów – chłopców, którzy właśnie wchodzą w trudny okres dojrzewania, postanawiających ukryć się przed wiecznie z nimi skonfliktowanymi dorosłymi w lesie to niezobowiązujący i lekki film, którego wartością jest brawurowy humor. Zlepiona z całej masy znakomicie dowcipnych scen i ładnych zdjęć leśnych przygód naszych bohaterów fabuła kryje w sobie też różnego typu dość oczywiste mądrości o odwiecznym konflikcie pokoleń i słodko-gorzkim smaku okresu dojrzewania, ale dzięki ich formie – absolutnie wyluzowanej, naturalnej, a w warstwie humorystycznej też całkiem inteligentnej – wyraźnie oddala się od przeciętności. To też zasługa młodych aktorów, którzy fantastycznie potrafili wczuć się w grane przez siebie postacie.

 

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=YuJ96mLNxdk]