W kinie: The Box

 

THE BOX
polska premiera: 19.03.2010
reż. Richard Kelly

moja ocena: 5/10

 

Twórca kultowego „Donniego Darko”, Richard Kelly, znów w charakterystyczny dla siebie, dość abstrakcyjny i kameralny sposób opowiada o konfrontacji człowieka z pozaziemską cywilizacją. Przeciętne małżeństwo w dziwny sposób wchodzi w posiadanie niepozornego pudełka z przyciskiem. Instrukcję obsługi zdradza im tajemniczy mężczyzna: jeśli zdecydują się nacisnąć przycisk, ktoś na świecie umrze, a oni zgarną milion dolarów. Na podjęcie decyzji mają 24 h, ale to samo w sobie nie będzie aż tak trudne, jak poniesienie konsekwencji swoich działań, a te zdeterminowane zostały przez moce, z którymi człowiek nie może walczyć. „The Box” miało chyba opowiadać o ułomności rodzaju ludzkiego, naszej małostkowości, powierzchownej moralności. Scenariusz miał potencjał, ale zwrócił się w stronę całkiem sensacyjnego thrillera zamiast penetrować problematykę słabości człowieka. Być może tym razem Kelly chciał być o wiele bardziej racjonalny niż w przypadku „Donniego Darko”, gdzie pozostawił nas z ogromem pytań zamiast dostarczyć odpowiedzi. Przy „The Box” pytania też pozostają, ale głównie dotyczą one tego, dlaczego reżyser uprościł i strywializował tak obiecującą tematykę.

 

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=E93uAKqr31s]