W kinie: L’Économie du Couple (Cannes)

lafosse16

 

L’ECONOMIE DU COUPLE
Festival de Cannes 2016
reż. Joachim Lafosse

moja ocena: 6.5/10

 

Joachim Lafosse trochę w stylu braci Dardenne, ale nie tak minimalistycznymi i oszczędnymi środkami, o rozpadzie małżeństwa i ekonomicznych skutkach tego faktu. Marie i Boris kiedyś tworzyli kochającą się parę. Niestety pod wpływem wielu czynników uczucie wygasło, ale ze względu na sytuację finansową ta dwójka nie do końca może się rozstać. Żadne z nich nie jest w stanie spłacić drugiego, jeśli chodzi o zamieszkiwany wspólnie dom. Marie wydzieliła więc byłemu mężowi pokój, ustalając takie zasady wspólnego pożycia, by – w jej mniemaniu – jak najmniej skonsternowane sytuacją były ich dwie córeczki. Tworzy to jednak wiele niedogodności, jest mocno stresujące, powoduje kłótnie i nieporozumienia, nikomu z nich właściwie nie służy. Dla Lafosse’a szersza, społeczna perspektywa ma znaczenie raczej drugoplanowe, skupia się on bowiem na tych konkretnych ludziach i ich specyficznej sytuacji. Nie obwinia wprost za trudne położenie Marie i Borisa “niewidzialnej ręki rynku”, nie tworzy ostentacyjnego, socjalistycznego manifestu. Ten film to takie “Sceny z życia małżeńskiego” w wersji Kena Loacha – bardzo rzetelne, nie podkoloryzowane tanim dramatyzmem, świetnie wyreżyserowane i jeszcze naturalniej zagrane.

 

***
Kasia w Cannes powered by:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.